Gdy małżonkowie się zgadzają – rola prawnika w polubownym podziale majątku
Pan X zwrócił się do mnie o pomoc w sprawie podziału majątku i rozwodu. Małżonkowie zgadzali się na rozstanie. Nie było pomiędzy nimi sporu co do tego, co jest wspólne. Ustalili także, jak chcą podzielić majątek. Wiedzieli, komu ma przypaść mieszkanie, w którym mieszkali wspólnie, i jak chcą podzielić wspólną firmę. Kilka kwestii wymagało wyjaśnień z mojej strony, a małżonkowie musieli także wynegocjować kwoty dopłat i spłat.
W takiej sytuacji moim zadaniem było przede wszystkim opracowanie scenariusza umownego podziału majątku, który byłby przyjęty przez oboje małżonków. A następnie pomoc w jego zrealizowaniu. Przygotowałam także projekty części umów i współpracowałam z notariuszem przy umowach, które miały zostać zawarte w formie aktów notarialnych. Ponieważ podział dotyczył także wspólnego przedsiębiorstwa, współpracowałam również z biurem rachunkowym, które prowadziło rozliczenia rachunkowe, podatkowe i z tytułu ubezpieczeń społecznych.
Jak wyglądał uzgodniony proces podziału majątku ?
- Po pierwsze, małżonkowie zawarli u notariusza umowę ustanowienia rozdzielności majątkowej.
- Po drugie, małżonkowie zawarli umowę przedwstępną o częściowy i ostateczny podział majątku wspólnego, a także darowiznę, w której wskazali, co wchodzi w skład majątku wspólnego. Przewidzieli także jakie, kiedy i na jakich warunkach sfinalizowane zostaną czynności, które doprowadzą do finału, czyli przeniesienia na wyłączną własność jednego z małżonków – apartamentu, udziałów w spółce z o.o., zorganizowanej części przedsiębiorstwa oraz mieszkania, które miało dopiero wejść do majątku wspólnego na podstawie umowy deweloperskiej, a także do spłaty kredytu. Umowa przedwstępna stanowiła rodzaj mapy, z pomocą której realizowaliśmy dalsze kroki.
- Po trzecie, małżonkowie zawarli notarialną umowę o częściowy podział majątku wspólnego, która przewidywała m.in. przejście zorganizowanej części przedsiębiorstwa na wyłączną własność żony i dopłatę pieniężną na jej rzecz.
- Po czwarte, mąż dokonał na rzecz żony darowizny udziału w ekspektatywie odrębnej własności mieszkania i innych praw, które zostały nabyte poprzez umowę ustanowienia odrębnej własności lokalu i przeniesienia praw oraz ustanowienie hipoteki.
Po tym etapie doszło do rozwodu bez orzekania o winie.
- Po piąte, byli małżonkowie zawarli przed notariuszem umowę o ostateczny podział majątku wspólnego, w którym przeniesiono na wyłączną własność męża pozostały niepodzielony majątek wspólny za spłatą żony.
Jaką korzyść uzyskali małżonkowie ?
Cały proces – od zwrócenia się o pomoc poprzez uzgodnienie szczegółów, nabycie mieszkania od dewelopera, rozwód bez orzekanie o winie, aż do podziału całego majątku wspólnego – zajął 15 miesięcy. W dodatku doszło do niezakłóconej kontynuacji działalności prowadzonej przez żonę na zorganizowanej części majątku, którą otrzymała w wyniku podziału.
Każda sytuacja jest inna. Porozmawiajmy o Twojej! Sprawdź, czy umowny podział majątku jest dla Ciebie dobrym rozwiązaniem. Zadzwoń lub napisz do mnie, aby omówić Twój przypadek.